Andrzej Pikul przedstawił dojrzałą wizję utworów Chopina bez gwałtowności, egzaltacji i sentymentalizmu. Szczęśliwie obce mu są wirtuozowskie efekty a pianistyczna brawura, do której jest w pełni zdolny, pozostaje w tle. „Salzburger Nachrichten”, Salzburg 1982
Kulminacją recitalu było wykonanie Images I C. Debussego. Interpretacja pełna mieniących się barw i zróżnicowanych nastrojów.
„Tages Post Graz”, Graz 1984
Wspaniała, symfoniczna interpretacja Koncertu c-moll L. v. Beethovena „Der Bund”, Bern 1987
Na koniec blok chopinowski - bez sentymentalizmu, rygorystycznie w tempie, jasno w dynamicznej dramaturgii. Te pianistyczne zalety najpełniej zaprezentowane zostały w Balladzie As-dur op. 47. „Basler Zeitung” Bazylea 1991
Koncert fortepianowy g-moll F. Mendelssohna grał Andrzej Pikul. (..) Dysponuje on niezawodną techniką, gra jego oznacza się zdrowym, wyrazistym dĄwiękiem jędrnie i barwnie brzmiącym. „Trybuna Opolska” Opole 1991
Ogromnym zadaniom pianistycznym II Koncertu F. Liszta solista wieczoru sprostał optymalnie. Jego gra odznacza się najwyższej rangi muzykalnością jak również - i to w wysokiej mierze - błyskotliwą wirtuozerią. „Basler Zeitung” Bazylea 1991
Pikul (...) nie poddaje się pokusie stosowania tanich efektów wyrazowych. Jego koncepcje są przemyślane i dopracowane do najdrobniejszych szczegółów (...). Jest szczery i autentyczny, ale nie wylewny.
Zaskakuje niezwykłym wyczuciem w budowaniu wielopłaszczyznowych struktur dramaturgii dzieła a narrację toku muzycznego znamionuje głębokie wniknięcie w intencje kompozytora. „Pogranicze” Przemyśl 1993
Język muzyczny, którym posługuje się Andrzej Pikul jest jasny i zrozumiały. Jego pełna blasku gra nie pozostawia wątpliwości odkrywając słuchaczowi muzyczne tajemnice. „El dia” La Serena 1994
Pianista polski dysponuje przede wszystkim wspaniałym dĄwiękiem (...), charakteryzuje go doskonała technika, umiar, zrównoważenie, przemyślana interpretacja. „Pianissimo” Bucaramanga 1995
Andrzej Pikul zachwycił interpretacją dzieł Fryderyka Chopina... Porywające wykonanie (I Sonaty Ginastery) pełne energii, aż do orgiastycznej kulminacji w ostatniej części. „Siegener Zeitung” Siegen 1996
Partię solową w IV Symfonii koncertującej Karola Szymanowskiego grał Andrzej Pikul. Doświadczony pianista z wielkim impetem zaprezentował swoje możliwości w tej wyjątkowo trudnej kompozycji. „Kurier lubelski”1999
Partie solowe w Petite Symphonie Concertante Franka Martina grali: Irena Czubek (harfa), Elżbieta Stefańska (klawesyn), Andrzej Pikul (fortepian).
¦rodkowe Adagio w wykonaniu tego tria było prawdziwa rozkoszą dla uszu i serca. „Ruch Muzyczny” 2001
Andrzej Pikul, pianista nie tylko znakomity, ale i pomysłowy, nakłonił kilku kompozytorów do napisania dla niego fantazji fortepianowych, które zaprezentował na recitalu w auli „Florianka”(...)
Wydarzeniem stała się jednak druga część wieczoru z trzema sonatami fortepianowymi wybitnego kompozytora argentyńskiego Alberto Ginastery.
Kompozycje oryginalne, pełne rytmicznego dynamizmu, świetnie napisane na fortepian i ...piekielnie trudne.
Andrzej Pikul zagrał je brawurowo: subtelny dĄwiękowo w egzotycznie pobrzmiewających „nocnych adagiach”, w toccatowych kaskadach akordów w częściach szybkich,
zaimponował pianistycznym impetem... „Dziennik Polski” Kraków 2001
Z recitalem fortepianowym, który przerodził się w istny maraton pianistyczny-zakończony przed północą wystąpił Andrzej Pikul.
Rewelacyjne w rozbudowanym programie okazały się sonaty fortepianowe Alberto Ginastery. „Gazeta Wyborcza” 2001
Koncert fortepianowy Francisa Poulenca jest utworem prawie nie znanym.(...) Tak więc dopiero Andrzej Pikul ,
pianista znany ze swych repertuarowych ambicji wprowadził go na naszą estradę (...) zagrał partię solową błyskotliwie i ładnym „francuskim”
dĄwiękiem, a w pobrzmiewającym music-hallem finale (...) dodał trochę stosownych, bardziej pikantnych przypraw rytmiczno-artykulacyjnych. „Dziennik Polski” Kraków 2001
Po mało znane fragmenty Années de pèlerinage F. Liszta sięgnął Andrzej Pikul, prezentując Dolinę Obermana, dwa Sonety Petrarki (104, 123) i Po lekturze Dantego.
Lisztowskie Lata pielgrzymstwa są dla wykonawcy prawdziwym wyzwaniem. Wymagają nie tylko olbrzymiej sprawności warsztatowej,
ale i umiejętności ogarnięcia poszarpanej formy poszczególnych utworów oraz stworzenia klimatu bardzo specyficznej, chwilami wręcz mistycznej emocjonalności.
Andrzej Pikul w pełni sprostał temu wyzwaniu (...) Za jego przyczyną mieliśmy kontakt z pianistyką dużego formatu. „Dziennik Polski” Kraków 2002.
Wspaniałym interpretatorem muzyki naszych czasów jest Andrzej Pikul, który
prezentując całość fortepianowej twórczości Krystyny Moszumańskiej-Nazar
(Bagatele, Konstelacje, Warianty) z Janem Pilchem-perkusja, Trois Valses
i dedykowany mu Apigram wyposażył wykonywane utwory w olśniewającą mnogość
barw i nastrojów.Piękna muzyka, piękne interpretacje. „Dziennik Polski” Kraków 2004
...fenomenalnie interpretowane przez krakowskich artystów (Andrzej Pikul, Jan
Pilch) Warianty na fortepian i perkusję (Krystyny
Moszumańskiej-Nazar). Konsekwencja formalna, pyszne kolorystyczne skojarzenia
i falowanie napięcia
sprawiły, że dzieła słuchało się z zapartym tchem. Pełne porozumienie między
pianistą i perkusistą wzmagało efekt zaklinania słuchacza zjawiskowymi
dzwiękami. „Ruch Muzyczny” 2004
Chciałabym usłyszeć raz jeszcze Avri Levitana, młodego izraelskiego pianistę, który we Floriance wraz z krakowskim pianistą Andrzejem Pikulem grał sonaty Schuberta i Brahmsa oraz Suitę hebrajską Blocha, Kol Nidrei Brucha
i Le Grand Tango Piazzoli. Artyści muzykowali wspaniale, dla każdego z utworów znajdując odpowiedni gatunek dżwięku i ekspresji, a doskonała współpraca muzyczna przydała żywiołowości i oryginalności ich interpretacjom. „Ruch Muzyczny” 2005
Dopełnieniem uroczystości nadania doktoratu honoris causa Akademii Muzycznej w Krakowie prof. Krystynie Moszumańskiej-Nazar był koncert, który przyniósł przegląd jej twórczości. […] Andrzej Pikul z teatralnym gestem sięgnął do wnętrza fortepianu, bo w „Konstelacjach” zostały wykorzystane niekonwencjonalne sposoby gry, m.in. bezpośrednio na strunach, a następnie pokazał swój pianistyczny pazur już na klawiaturze w „APigramie”, utworze napisanym dla niego, z dedykacją zaszyfrowaną w tytule. „Dziennik Polski” 2007
„Chopinowski wieczór przy świecach”:
…wspaniałym touché w baśniowy sposób wyraził emocje zawarte w muzyce Chopina. Subtelnie, naturalnie, czasem buntowniczo, a zarazem porywająco…… BN DeStem, Roosendaal / Holandia 2007
Drugą część koncertu rozpoczęły filigranowe tryle i tremolo St. Francoise d'Assise. Le predication aux oiseaux. W tym utworze zebrani mogli usłyszeć zarówno śpiew ptaków jak i poważny ton głoszącego kazanie św. Franciszka z Asyżu, zaś w St. Francois de Paule marchant sur les flots pianista wspaniale nakreślił żywy obraz kroczącego po wzburzonych falach zakonnika. Ukoronowanie wieczoru miało dopiero nadejść. Po skończonych Consolations zabrzmiały niepokojące dźwięki Apres une Lecture du Dante (Fantasia quasi Sonata). Dynamiczna dramaturgia tego wykonania sprawiła wrażenie rzeczywistej podróży po zaświatach. Andrzej Pikul z wirtuozerią sprowadził publiczność w otchłanie piekieł, a później uniósł ją do niebiańskiej krainy radości. Zrobił to wszystko bez zbędnej egzaltacji, w sposób spokojny i przemyślany, a tym samym szczery. Został za to nagrodzony gromkim aplauzem, w zamian zaś uraczył wszystkich wykonaniem transkrypcji jednej z pieśni Liszta. Elżbieta Mazurkiewicz "Polska Muza"
Andrzej Pikul, ul.Studencka 1/5, 31-116 Kraków, Polska/Poland, tel +48 12 4220717
e-mail: presto@andrzejpikul.art.pl